poniedziałek, 24 grudnia 2012

Projekt Mazury 2013 - Rowerem w Polskę

Dawno nie pisałem, bo miałem zbyt dużo spraw na głowie przed świętami :) .  Przetrwałem koniec świata, a więc zacząłem marzyć dalej o podróżach rowerowych w przyszłym roku.
Na pewno w przyszłym roku jadę nad polskie morze. Osiągnięcia tego celu sobie nie odpuszczę.
Kusi mnie też niestety by pojechać na Mazury.
Dlaczego niestety ?




Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Trochę jest w tym prawdy. Pieniądze na wyprawę się znajdą, bo jadąc rowerem i sypiając pod namiotem korzystając z CouchSurfingu to nie jest aż tak drogi wyjazd :) .

Problem leży w tym, iż posiadam auto i będę miał w 2013 roku 20 lat. Ubezpieczenie OC auta jest na tyle wysokie, że większość pieniędzy które zarobie we wakacje wydam właśnie na ten cel.
Jeszcze muszę dokładnie to wszystko sobie rozpisać, lecz nie jestem pewien czy starczyłoby mi pieniędzy na OC i na dwie wyprawy rowerowe.

Pomijając kwestie pieniędzy skupmy się na szczegółach wyprawy :) być może się uda.

Mazury 2013
Przede wszystkim pragnę zaznaczyć, że w przeciwieństwie do wyprawy nad morze na Mazury jadę sam. Biorę ze sobą tylko bagaż i rower.

Moim głównym celem jest bardzo mała miejscowość Rosochaty Róg. Byłem tam kiedyś (nie rowerem), i wiem że to bardzo urokliwe miejsce. Chcę odwiedzić raz jeszcze mazurskie jeziora podziwiać wschody i zachody słońca i upajać się uczuciem wolności.

W ile dni ? 
Daje sobie dużo czasu, bo nie chcę gnać na tzw. "zabijakę". Do pokonania mam około 554 kilometrów i chcę to przejechać w 5 dni.  Nie uwzględniam tu drogi powrotnej.
Z Poznania przez Inowrocław i Giżycko :) (trochę okrężna trasa).

Droga powrotna wyglądać będzie tak, że cofnę się do Torunia a następnie wskoczę w bezpośredni pociąg do Poznania. Nie chcę po prostu przedłużać tej wyprawy, oczywiście wiem że cudowniej byłoby przejechać w tą i z powrotem rowerem ale jest to trochę niemożliwe.

Niemożliwe, ponieważ będę musiał znaleźć jakąś pracę na wakacje i trochę pieniążków mimo wszystko zarobić. Łatwo nie będzie jak z resztą co roku.

Dzień Wyjazd Przyjazd
1 Poznań Inowrocław
2 Inowrocław Gmina Brzozie
3       Gmina Brzozie  Barczewo
4 Barczewo Giżycko
5 Giżycko Rosochaty Róg

Nocleg
Wybieram opcję noclegu na dziko pod namiotem, choć będę starał się oczywiście jej unikać z wiadomych powodów. Na pewno skorzystam z CouchSurfingu czy też WarmShowers poznając przy tym mam nadzieję ciekawe osobistości :) .

A być może ktoś z czytających tego bloga mieszka na trasie mojej wyprawy ? Jeśli tak to proszę o kontakt.

Podsumowanie
Cóż pozostaje mi tylko szykować się do wyjazdów. Tak finansowo jak i materialnie. Przyjmuję każdą pomoc oprócz finansowej :) jeśli ktoś ma coś co może się przydać to proszę o kontakt lub komentarz.

Pieniądze odkładam, rower na wiosnę trafi na warsztat potem ostry trening i jedziemy :)

O następnych pomysłach związanych z wyprawą na Mazury będę na pewno informował na tym blogu, także obserwujcie :) .


1 komentarz:

Komentarze mile widziane...