Krzywe społeczeństwo to cykl artykułów, które w najbliższym czasie będą pojawiać się na moim blogu.
Chyba nie trudno się domyślić czego będą one dotyczyć. Przede wszystkim to moje spostrzeżenia wynikające z obserwacji tego co w okół mnie się dzieje.
Sprawy na które chciałbym zwrócić uwagę i które być może skłonią niektóre jednostki do myślenia inaczej.
Może choć jedną "duszę" nawrócę i zmieni swoje postępowanie.
Jeśli już coś robisz zrób to dobrze.
Powyższy nagłówek to zasada, którą każdy Polak powinien się w życiu kierować. Oglądając reportaże z "za granicy" w telewizji można usłyszeć jak obcokrajowcy chwalą naszych obywateli za dokładną i sumienną pracę.
Tylko czemu nie zauważam tego w Polsce ?
Co dzień jeżdżę do centrum Poznania w którym można zauważyć wiele irytujących elementów. Nawet ogólnopolskie media donosiły, iż Poznań jest jednym z miast w "większym remoncie". I rzeczywiście tak jest.
Tylko czemu remont rozpoczęty od wyciągnięcia kostki z chodnika musi skończyć się na nie ułożeniu tej kostki ? Wymieniono kable czy też rury, remont przeprowadzono dziury zasypano ziemią. Na tym sprawa się kończy, poprawne ułożenie terenu następuje dopiero po 3 tygodniach.
W tym czasie mieszkańcy, którzy już i tak mają wiele utrudnień muszą zmagać się z torem przeszkód przygotowanym przez remontujących.
Zima zaskoczyła... światła drogowe.
To że zima zaskoczyła drogowców wiadomo nie od dziś. Jednak dopiero w tym roku zwróciłem uwagę jak bardzo zaskoczone muszą czuć się wszystkie przyciski dla pieszych w mieście.
Okazuje się, że przy ujemnej temperaturze trzeba mocno się wysilić, by czujniki dotyku zadziałały. Często zmuszony jestem dość mocno uderzyć w przycisk jeśli chcę mieć zielone światło i legalnie przejść przez pasy.
Po czyjej stronie leży wina ? Moim zdaniem inżynierów czy też osób które projektowały/wymyśliły takie czujniki i zastosowały to w systemie świateł. Przecież nie od dziś wiadomo w jakich warunkach pogodowych żyjemy, więc czemu nikt z tym nic nie zrobił ?
Z czego wynika problem ? Znów z nie robienia czegoś porządnie od A do Z z przewidzeniem chociaż większości skutków swoich złych decyzji.
Czekasz czekasz doczekać się nie możesz....
To także temat powiązany ze światłami. Jeśli żyjesz w dużym mieście być może wiesz o czym mówię, albo i sam uczestniczysz w podobnych "przestawieniach". Nie wszystkie systemy świateł tak działają, lecz przy większości aby mieć zielone należy nadusić przycisk.
W Poznaniu mieszkają ludzie wybitnie cierpliwi, ponieważ wielu z nich stoi na światłach i nie ma ani iskry chęci by ten przycisk nadusić. Czekają, czekają i dziwią się czemu nie zapala się zielone światło.
Rozumiem jeśli jest to poniedziałek rano kiedy wszyscy wypoczęci po weekendzie idą zaspani do pracy.
Moi drodzy trochę więcej energii w sobie i zauważania tego co się w okół dzieje. Miejcie oczy dookoła głowy, a nie skupiajcie się tylko na tym co przed wami.
Myślcie o tym co zrobicie za chwile jakie skutki wywoła wasz krok. Przechodząc na czerwonym świetle ryzykujecie więcej niż życie, zastanówcie się nad tym.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze mile widziane...