Dawno nie pisałem, bo miałem zbyt dużo spraw na głowie przed świętami :) . Przetrwałem koniec świata, a więc zacząłem marzyć dalej o podróżach rowerowych w przyszłym roku.
Na pewno w przyszłym roku jadę nad polskie morze. Osiągnięcia tego celu sobie nie odpuszczę.
Kusi mnie też niestety by pojechać na Mazury.
Dlaczego niestety ?
