W niecały miesiąc po wyprawie do Bąblinka wybrałem się wraz z Sylwią do Pobiedzisk pod Poznaniem.
W dniu 5 listopada wyruszyliśmy znów z os. Sobieskiego tym razem jadąc drogami głównymi (poboczem), w kierunku Pobiedzisk.
Trasa była na prawdę przyjemna (mapa na zdjęciach), jednak tym razem przejechałem tylko 71 km.
